Hot Deals | check it! Free shipping for orders over 1000 PLN! Code: DD1000
Trening

Jak aktywność fizyczna wpływa na redukcję wagi?

  • 4182 odsłon
  • 0 komentarzy

Czego dowiesz się w tym artykule?

  •          Czy aktywność jest elementem obligatoryjnym podczas utraty tkanki tłuszczowej?;

  •          Trening siłowy, a cardio;

  •          NEAT/LISS

 

Dość częstym aspektem towarzyszącym „wejściu” w deficyt jest dodanie i/lub intensyfikacja aktywności fizycznej, a co za tym idzie – wdrażanie sesji cardio, interwałów, treningów siłowych, wszelkich innych wysiłków fizycznych. Aktywnośc fizyczna jest BARDZO WAŻNĄ składową naszej redukcji. Co więcej, wprowadzenie jakiegokolwiek sportu w codzienny tryb, nie tylko pozwoli Nam zachować mobilność czy kondycję i utrzymać zdrowy styl życia – ale i więcej jeść (ten aspekt przemawia szczególnie do osób lubiących jeść ). Dzięki aktywności łatwiej utrzymamy deficyt, a jeżeli już o niego zadbaliśmy – to w zdrowej ilości pozwoli Nam na utrzymanie dość wysokiej podaży makroskładników, dzięki czemu redukcja przebiegnie sprawnie i przyjemnie (bez uczucia głodu chociażby). Należy jednak pamiętać, że wszystko winno mieć swój umiar, treningi siłowe czy inne aktywności winny być dodawane w miarę rozsądku – i być skorelowane z odpowiednią regeneracją (i ważne! – snem). Udzielając rady redukującym – stawiajmy na aktywność fizyczną w celu sprawnej utraty tkanki tłuszczowej, a na jaką aktywność? o tym dalej.

Większość osób mając wybór pomiędzy treningiem siłowym a cardio (tutaj szczególnie zauważona tendencja wśród Pań) – wybiera treningi cardio. Mało tego, godzinne, mordercze sesje, najlepiej 2 x w ciągu dnia, monotonne. Organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do tejże aktywności, stąd po pewnym czasie kontynuowanie tego typu aktywności nie przynosi większych rezultatów. Mało tego, jeżeli zależy Nam na utracie jak największej ilości tkanki tłuszczowej (a nie mięśniowej!) cardio nie będzie dobrym wyborem. W procesie redukcji zależy Nam na utracie balastu tłuszczu – kilogramy „uciekające” z wagi nie zawsze wskazują na postępy EFEKTOWNEJ redukcji, a efektowna to taka, gdzie ilość tłuszczu „zgubionego” jest znacznie większa od ilości „gubionych” mięśnie – kolokwialnie ujmując. Często wymówką, co do treningów siłowych jest obawa przed nadmiernie umięśnionym ciałem. Nie zapominajmy jednak, iż organizm wprowadzony w deficyt nie jest w stanie przybrać masy mięśniowej na tak wyolbrzymionym poziomie. Oczywiście poprzez odpowiednią podaż białka jesteśmy w stanie utrzymać masę mięśniową na satysfakcjonującym poziomie (są nawet badania, potwierdzające zrost masy mięśniowej na redukcji – ale to temat dość obszerny, rozbudowany, do przeanalizowania w innym poście). Reasumując trening siłowy oraz odpowiednia ilość białka będą wpływać antykatabolicznie. Oprócz tego, że podczas sesji treningów anaerobowych (beztlenowych) wprowadzamy proces spalania tkanki tłuszczowej (ogólnie ujmując), wprowadzamy ciało w proces modelowania i kształtowania sylwetki, pozytywny aspekt tego typu aktywności, odbiegając ów od treningu tlenowego. Nie demonizując, trening cardio jest dobra opcją urozmaicenia aktywności – jako całokształtu redukcji, jednakże nie powinien stanowić jej bazy. Coraz częściej odchodzi się od wprowadzania tejże formy aktywności ze względu na wspomniane wczesnej adaptacje metaboliczne.

Dlatego z pomocą przychodzi NEAT/LISS. Opcja, która „bije” cardio na głowę, dlaczego? Pozwala Nam na podniesienie wydatku energetycznego z jednoczesnym wprowadzeniem „aktywnej regeneracji”. Zamiast nudnych, godzinnych sesji cardio – wprowadzamy w życie „cardio o niskiej intensywności” (LISS), np. lekki spacer na bieżnie po treningu siłowym i/lub NEAT – spontaniczną aktywność fizyczną (spacer zamiast autobusu, schody zamiast windy, itp.). Nie jest to podwalina redukcji, ale zapewnia „spalenie” danej ilości kcal w bardziej przyjemny sposób niż monotonny bieg godzinami.

Warto jednak zwracać uwagę na reakcję organizmu, o czym wspominam w każdym artykule. Często trening siłowy robimy „na pół gwizdka” i przeszacowujemy dostarczaną ilość kalorii – tym samym, nie jesteśmy w deficycie, a redukcja nie przynosi efektów. W drugą stronę? Dodajemy nadmierną ilość aktywności, dostarczając zbyt małą ilość makroskładników. Stajemy się zmęczeni, ospali, zmniejsza się NEAT – kompensacja wydatkowanej energii poprzez odsypianie/leżenie na kanapie/spadek witalności. Żaden kalkulator, trener czy fora nie wyznaczą dobrej i efektywnej redukcji, dlatego tak ważna jest świadomość własnego organizmu, przy jednoczesnej pomocy wyżej wymienionych „narzędzi” wiedzy.

Sylwia Pietrzak
Promotorka Bodypak.

Blog jest napisany w celach informacyjnych. W żaden sposób nie służy do stawiania diagnozy, czy sugerowania metod leczenia. Pamiętaj, że artykuły zamieszczone na tej stronie nie stanowią fachowej porady medycznej (lekarskiej, farmaceutycznej itp.). Osoby czytające tę stronę internetową powinny przed podjęciem decyzji leczenia skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą. Na tej stronie nie ma informacji o lekach, a wszystkie preparaty to suplementy diety.

© UWAGA - ARTYKUŁ AUTORSKI BODYPAK - kopiowanie oraz rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych w sklepie BODYPAK.PL jest zabronione!
Zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

Komentarze (0)
Zobacz
Dodaj Własny
Wyślij

Mogą Cię zainteresować wybrane produkty:

Olimp Vita-Min Multiple Sport - 60 kaps.
28,99 PLN
Zobacz produkt
Sport Definition Fat No More - 120 kaps.
79,00 PLN
Zobacz produkt
6PAK Nutrition Syrup ZERO Peach - 400ml
14,99 PLN
Zobacz produkt
Porównaj produkty
0
Usuń z porównania
Ukryj
Wyczyść